Przez palce zwykłych dni
Oglądasz świat
W pośpiechu gubiąc sny
Twój śmiech zawstydza cię
Więc wolisz nie śmiać się
Niż chwilę śmiesznym być
Spróbuj choć raz
Odsłonić twarz

I spojrzeć prosto w słońce
Zachwycić się
Po prostu tak
I wzruszyć jak najmocniej
Nie bój się bać
Gdy chcesz to płacz
Idź szukać wiatru w polu
Pocałuj noc
W najwyższą z gwiazd
Zapomnij się i tańcz
Zakładasz szary płaszcz
Łatwo wtapiasz się
W upiornie trzeźwy świt
Obmyślasz każdy gest
Na wypadek by
Nikt nie odkrył kim
Napradę jesteś!

 

 

...Wyrosłem...


Wyrosłem z potrzeby krzyczenia światu, że kocham, że jestem kochany, że wokoło mnie biją promyki szczęścia.

Wyrosłem z wiary, że internet jest anonimowy.

Wyrosem z okresu kiedy nie wiedziałem co robić z wolnym czasem.

Wyrosłem z pisania bloga o sobie.

Nie chcę Ciebie zostawiać bez słowa... Nie jest to pożegnanie. To czytelna informacja dla Ciebie, że mnie już tutaj nie ma. Tak naprawdę Taon był tutaj pięć lat temu. Potem to już tylko było pokazywanie jak najmniej Taona i ER. Oni żyją w realnym świecie, nie chcą się afiszować. Chcą być gdzieś w cieniu z dala od zgiełku manifestacji, blasku tęczowych flag czy pisku środowiska na zakupach... To nie dla nich. Oni wola... heh... miało już o nich nie być!

A w między czasie niepisania czytałem, kupowałem nowe książki, może podzielę sie swoimi odczuciami po lekturze... Choć w zasadzie wiekszość recenzji publikowanych w necie trafnie oddaje opisywane "czytadła"... Tak więc czy warto ciągnąć bloga na ktorego od kilku lat Taon nie ma pomysłu i serca... Moze warto powiedzieć dość, czas skończyć...

Czas pokaże...



t a o n    p i s a ł    d n i a    k o l e j n e g o

skomentuj (16)
...będę mówił o tym teledysku ze jest „nasz”…

23 lutego, premiera nowego teledysku Justyny Steczkowskiej w poznańskim klubie... Tyle napisał jeden z „naszych” portali.

Zaciekawił mnie ten temat, tym bardziej, że teledysk miał być pierwszym(?) polskim teledyskiem o tematyce homoseksualnej…
Kilka dni minęło, temat uciekł mi z głowy, ale Tajemniczy Chłopak przypomniał mi linkiem, że już czas premiery był, że mówiło się w radiu o tym teledysku i podesłał link do teledysku. Zawołałem ER, kliknąłem i zaczęliśmy oglądać i słuchać...

Dogłębnie przenikliwy głos Steczkowskiej i słowa
”Daj mi chwilę, chociaż tyle, ale nie zostawiaj nigdy już.
Daj mi chwilę, tylko tyle, chce byś był zawsze ze mną tu."
i oglądany obraz sprawiają, że pojawiają się na moich plecach „ciarki”…
Takie słowa zawsze poruszają moją dusze. Przecież być razem to całe nasze istnienie…
Teledysk kończy się, melodia wybrzmiewa…
Chwila zadumy… zastanowienia… i pojawia się w mojej głowie zawód…

Oczekiwałem na prawdziwy teledysk ”o tematyce homoseksualnej”, a oglądnąłem coś na kształt melodramatycznej historyjki, gdzie przeplata się niespełniona(?) miłość, radość z rocznicy(?), a schematyczne emocje wywoływane są banalnymi kadrami w stylu, tort, szampan, spontaniczne zdjęcie, całująca się na powitanie heterycka para, czy idąca matka z wózkiem… mało homoseksualne jak dla mnie…
A co widać jak się przyjrzeć? Matka zawiedziona synem, brak akceptacji z jej strony, wypadek spowodowany kłótnią(?), pogrzeb, grób i matka opłakująca swojego syna… To nie buduje pozytywnych emocji…
Całość teledysku rehabilituje, spóźniony co prawda, gest matki przy grobie syna… Jedyne co sprawiło, że będę mówił o tym teledysku ze jest „nasz”…

”Ciągle czekam na kolejny raz.
Wiem, że daleko stąd, ktoś słyszy mnie…”

i wierzę, że zobaczę, budujący teledysk, film polski o nas…

 

 

Nie wiem który teledysk można nazwać „pierwszym polskim teledyskiem o tematyce homoseksualnej”, ale dla mnie będzie to ten teledysk… prostszy sposób, na pokazanie, emocji i piękna.

Szkoda, że na takie teledyski decydują się tylko wokalistki. Panowie, do dzieła! :-)

 

 



t a o n    p i s a ł    d n i a    k o l e j n e g o

skomentuj (13)
...Beautiful Thing...

Dawno temu postanowiłem sobie tropić filmy z „watkami”…
Co jakiś czas pojawiały się tutaj krótkie refleksje na temat filmu czy książki...

I tak oto wczoraj po dość długim ociąganiu (nie wiem dlaczego) oglądnęliśmy film Beautiful Thing.

Po takich filmach jest mi lżej na duszy, a wewnętrznie czuje spokój…
To film, pokazujący w prosty sposób trudne chwile dla każdego młodego geja. Przecież któż z nas nie chciał się przytulić do chłopaka, który odwzajemni uczucie… Wydaje się to takie banalne, ale w wieku nastu lat dla wielu jest to coś nieosiągalnego.

Nie opowiem o filmie. Wykorzystam zdobycze techniki i sam będziesz mógł poczuć ulotny klimat filmu…



t a o n    p i s a ł    d n i a    k o l e j n e g o

skomentuj (6)
...Pryzmat 2007...

Byłem na pierwszym festiwalu filmów LGTB.
Warszawa - ostatni weekend spędziłem w kinie Luna. Filmy o tematyce, jakiej niestety nie ma w Multikinie… A dookoła inni kochający tak jak ja.
Chciał bym Tobie opowiedzieć co widziałem co przeżyłem, ale tak się nie da… To trzeba zobaczyć, poczuć klimat, zaistnieć w społeczności innych oglądających i poczuć się jednością. To takie chwile, kiedy cieszę się, że mogę być gejem czuć się jedną wielką wyróżnioną rodziną…

Swój klimat miała też pospieszna wizyta w naleśnikarii z tęczowymi flagami... I znowu wszystko przyjazne, miłe, uśmiechnięte (Łukasz?), a my mogliśmy śmiać się, być sobą, jak to niewiele potrzeba żeby poczuć się wolnym w okazywaniu siebie...

Zastanawiam się jaki film zrobił na mnie największe wrażenie. I ciężko mi to stwierdzić.
Może ten który pierwszy widziałem… a była to „reklamówka” puszczana przed każdym seansem...




t a o n    p i s a ł    d n i a    k o l e j n e g o

skomentuj (4)
...chwila zadumy...






t a o n    p i s a ł    d n i a    k o l e j n e g o

skomentuj (5)

design by taon

 

"Żyjemy nie tak jak chcemy lecz tak jak potrafimy"
Demokryt

 

 

księga gości

 

Zobacz też: B l o g i   g e j ó w

 

...widziałem...
...Beautiful Thing...
...Loreena...
...darkroom...
...queer as folk...
...latter days i c.r.a.z.y....
...brokeback mountain...
...tristan i izolda...
...letnia burza...

...przeczytałem...
...żurawiecki...
...gęstwina dusz...
...z ciała i z duszy...
...jim w lustrze...

 

2008
wrzesień
luty
styczeń
2007
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
styczeń
2005
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik

 

 

 

blog.pl